5/15/2012

...

Wyjdź z mojej głowy, zabierz ze sobą cały bałagan, który narobiłeś. Nieświadomie. 

5/06/2012

Dlaczego nie mogę być szczęśliwa, tak naprawdę szczęśliwa, nic nie udając,  nie wyrażając przesadnego entuzjazmu po to, by zamaskować swój wewnętrzny smutek...?

Tęsknię, choć w rzeczywistości nie mam za kim. Bo kim ja jestem dla Ciebie? Nawet nie zaistniałam w Twoim życiu, lecz Ty mój świat wywróciłeś do góry nogami.




4/26/2012

Może powinniśmy odpowiedzieć sobie sami, kiedy zaczęliśmy się dotykać spojrzeniami.

To wszystko dobiega końca. Ciężko mi...

4/14/2012

4/08/2012

dzień ósmy, dziewiąty też.

słowa napływają potokiem, gwałtownie, natrętnie, wzbierają, ranią ja odpowiadam tylko szeptem.
to za dużo, ponad moje siły, lepiej już idź, nie kończ, zostaw resztę oskarżeń za kurtyną ust.
Przeproszę. Pierwsza. Jak zwykle. Nie powinnam.

4/06/2012

Dzień siódmy.


Dziś nie będzie moich bredni, sama wstydzę się swoich (dzisiejszych) złowieszczo - czarnych myśli.

***
-... i znowu zgubiłem ogon, i dom mi się rozwala ! - dokończył Kłapouchy z ponurą satysfakcją.
Kubiś z Prosiaczkiem spojrzeli po sobie.
- To może poszlibyśmy na wycieczkę ? - zaproponował Miś.
- Czemu nie ? - rzekł Osioł z rezygnacją. - W końcu wszędzie mogę być nieszczęśliwy...
***
 
Czasami się uśmiecham -